Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spaghetti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spaghetti. Pokaż wszystkie posty

31 sierpnia 2011

spaghetti carbonara


Dzisiejszy przepis zamieszczam specjalnie dla Angie, która robi mojemu blogowi reklamę na facebooku :). 
Jest to chyba jedno z jej ulubionych dań, bo wybiera je często, kiedy razem wychodzimy coś zjeść. 
Spaghetti carbonara to (obok blognese) jedno z najpopularniejszych i najczęściej wybieranych przez 
smakoszy makaronów danie. Wbrew pozorom nie jest pracochłonne, nie jest również trudne. 
Wystarczy chwila uwagi i cierpliwości, która zagwarantuje Wam rozkosz dla podniebienia.

Składniki:
  • 30 dag wędzonego boczku 
  • 2 żółtka
  • 250 ml śmietany kremówki
  • 4 dag tartego parmezanu
  • kilka plasterków żółtego sera
  • 5 dag mascarpone
  • oregano
  • tymianek
  • sól i pieprz
  • 50 dag makaronu typu spaghetti

Boczek pokroić w kosteczkę, podsmażać na patelni do czasu, aż będzie chrupiący i mocno zrumieniony. 
Żółtka roztrzepać ze śmietaną, dodać tarty parmezan i żółty ser pokrojony w kostkę. Wszystko razem wymieszać 
z mascarpone i doprawić tymiankiem, oregano oraz solą i pieprzem (możecie również użyć gałki muszkatołowej). 
Makaron ugotować al dente, przy odcedzaniu zostawić około pół szklanki wody, w której był gotowany. Przełożyć go 
na patelnię i wymieszać z podsmażonym boczkiem. W kubeczku wymieszać jedną łyżkę sosu z kilkoma łyżkami wody 
(tej, w której gotował się makaron) i wlać całość do miski z pozostałym sosem. Powoli wlewać sos na patelnię, 
delikatnie mieszając z makaronem, podgrzewać na małym ogniu, do czasu aż zgęstnieje. 
Podawać gorące, posypane startym parmezanem. 

I pamiętajcie - przez żołądek do szczęścia :)

18 sierpnia 2011

bolognese z klopsikami


Po prawie dwóch dniach nieobecności wreszcie jestem i mam dla Was dwa przepisy.
Pierwszy na łatwe i szybkie w przygotowaniu bolognese z klopsikami, które zrobiłam dziś. Drugi przepis to domowe sushi, które zrobiłyśmy wczoraj z Em. Obie potrawy smaczne i baaardzo sycące :).
Do dzisiejszego bolognese wykorzystałam kilogram mięsa. Z tej ilości wyszło mi aż 55 klopsików o średnicy około 2 cm. 
Dla mniejszej liczby osób, niż w moim domu (10), polecam przygotowanie dania z połowy podanych składników.

Składniki:
  • 1 kg mięsa mielonego (ja dałam wołowo - wieprzowe)
  • 1 średnia cebula
  • 1 kajzerka rozmoczona w mleku
  • 2 jaja
  • oregano, majeranek
  • sól, pieprz
  • 2 opakowania fixu do spaghetti bolognese
  • 0,5 litra przecieru pomidorowego
  • 0,5 litra wody

Mięso włożyć do dużej miski, dodać rozmoczoną, odciśniętą bułkę i cebulę pokrojoną w kosteczkę (możecie ją najpierw podsmażyć, ale nie jest to konieczne). Wlać rozbełtane jaja. Doprawić oregano, majerankiem, solą i pieprzem. Wyrabiać ręką do połączenia wszystkich składników. Z mięsa formować klopsiki i obtaczać je w bułce tartej. Podsmażyć ze wszystkich stron 
do lekkiego zarumienienia (klopsiki mają być obsmażone tylko z zewnątrz, w środku muszą być surowe,
tak by mogły dogotować się w sosie) i przełożyć do garnka.
Fix rozmieszać z przecierem i wodą (jeżeli chcecie, aby Wasz sos był bardzo gęsty, dodajcie mniej wody). 
Sosem zalać klopsiki, tak by wszystkie były zakryte. Gotować na wolnym ogniu około 20-30 minut. 
Pamiętajcie o mieszaniu od czasu do czasu, tak żeby klopsiki nie przywarły do garnka.
Podawać z makaronem typu spaghetti.

I pamiętajcie – przez żołądek do szczęścia :)